Przeprowadzka - uwagi ogólne

Podczas przeprowadzki międzynarodowe przed człowiekiem piętrzy się wiele problemów - pakowanie, oznaczanie pudeł, opróżnianie mebli. Do tego pożegnania z sąsiadami - czasem huczne i lekko smutne, a czasem sprowadzające się do pełnego ulgi "do widzenia". Największy problem stanowią jednak dzieci. Jeśli ktoś ich nie ma, a planuje zarówno je, jak i przeprowadzkę - radzę najpierw się przeprowadzić. Mój syn - tak dla przykładu - był tym wszystkim tak podekscytowany, że nie przespał kilku nocy. Dość powiedzieć, że jego tatuś też ich nie przespał. Starsza, nastoletnia córka zapewne nigdy nie wybaczy nam tej "zdrady" i "zrujnowania całego życia", czym - według niej - jest ta przeprowadzka. W zasadzie to wcale się jej nie dziwie - opuszcza szkołę, przyjaciół i swoje miasto, ale nie ma na to rady. Najgorsze jest jednak to (za co została zresztą przykładnie ukarana), że sabotowała sam proces przeprowadzki. Nie uczestniczyły w pracach, nie segregowała swoich starych klamotów, a do tego raz odwołała firmę od przeprowadzek, tracąc przy okazje całą zaliczkę. Na szczęście udało mi się to wszystko wyjaśnić - zaliczka, jak i samo zlecenie nie przepadły. Szef firmy okazał się wyrozumiałym człowiekiem i ojcem nastolatki zarazem